Styczeń 21, 2010 admin
W zeszłym tygodniu odwiedził nas Paweł Guzik z Krakowa. Z tej okazji uderzyliśmy rozdziewiczyć kinka na warszawskim Ursynowie. W składzie Darek Juraś , Guzik i ja zabraliśmy się do przygotowywania miejscówy. Jak się okazało Darek w ferworze walki zapomniał o podstawowym ekwipunku jakim są łopaty. Nie mając wyjścia budowaliśmy jak za starych lat – przy pomocy desek. Wtem podochodzi do nas pani dozorczyni i pyta się co robimy ( w tym momencie uśmiechy znikają) po krótkich wyjaśnieniach, dostajemy, co jest dla nas nie małym szokiem, łopaty. Nie pozostaje nam nic innego jak podziękować uśmiechem i trikami. To zadziwiające, że takie rzeczy się zdarzają
. Po kilku próbach Guzik montuje na railu ładne bs 5-5 i jeszcze ładniejszego bs nosegrinda reszta niech zostanie na razie tajemnicą. Materiał video zobaczycie oczywiście w Wickend Video, a niżej fotki od Wojtka Tomaszewskiego:








Dodaj komentarz!